Polacy chcą pracować w Holandii
Holandia od wielu lat pozostaje jednym z najpopularniejszych kierunków emigracji zarobkowej dla Polaków. Wysokie stawki, szeroka dostępność ofert pracy i możliwość szybkiego podjęcia zatrudnienia sprawiają, że kraj ten co roku przyciąga tysiące osób. Eksperci Smart Solutions HR podkreślają jednak, że powoli zmienia się struktura zatrudnienia i podejście do pracy za granicą. Coraz mniej Polaków wyjeżdża do prac polowych, a coraz więcej decyduje się na zatrudnienie w logistyce i produkcji, które oferują większą stabilność i przewidywalność, a tym samym szansę na długotrwały rozwój w nowym środowisku.
Rolnictwo i ogrodnictwo, obejmujące m.in. zbiory owoców, warzyw czy pielęgnację roślin, wciąż pozostają istotnymi sektorami. Jednak praca w tym obszarze wymaga dużej dyspozycyjności, odporności fizycznej oraz gotowości do pracy w zmiennych warunkach pogodowych. Dla wielu osób oznacza to wyzwanie, które nie zawsze idzie w parze z oczekiwaniami dotyczącymi stabilności czy komfortu pracy.
Właśnie dlatego coraz większą popularnością cieszą się oferty w logistyce i produkcji. Praca przy kompletowaniu zamówień, sortowaniu paczek czy obsłudze linii produkcyjnych nie jest ograniczona do kilku miesięcy w roku. Oferty dostępne są praktycznie przez cały rok, a pracownicy mogą liczyć na powtarzalne grafiki i dłuższe umowy. To sprawia, że Holandia staje się atrakcyjna nie tylko dla osób szukających krótkoterminowego zarobku, ale również dla tych, którzy planują wyjazd w bardziej długofalowej perspektywie.
– Najliczniejszą grupę kandydatów na wyjazd do pracy w Holandii stanowią obecnie młodzi Polacy, którzy traktują wyjazd nie tylko jako szansę na szybki zarobek, lecz także jako możliwość zdobycia pierwszych doświadczeń zawodowych oraz podszkolenia języka angielskiego. Są otwarci na różne formy zatrudnienia i gotowi do pracy sezonowej, choć zauważalnie rośnie zainteresowanie ofertami stabilnymi – w logistyce czy produkcji. Pracę za granicą traktują już nie tylko jako szansę na lepszy zarobek, ale możliwość rozwoju kompetencji i „zaczepienia” się w nowym środowisku – mówi Agnieszka Kukier, rekruter w Smart Solutions HR.
Wynagrodzenia i dodatki: jak wypada Holandia?
Od 1 lipca 2025 r. minimalna stawka godzinowa w Holandii wynosi €14,40 brutto, co stawia ten kraj wyraźnie powyżej Niemiec (€12,82) i Belgii (€12,40). To różnica, która dla wielu Polaków podejmujących zatrudnienie sezonowe ma kluczowe znaczenie – pozwala bowiem już od początku odczuć realne korzyści finansowe z wyjazdu. Co ważne, w Holandii płaca minimalna rośnie regularnie dwa razy w roku – w styczniu i lipcu – co daje poczucie stabilności oraz pewność, że wynagrodzenia nadążają za zmianami w gospodarce.
W praktyce zarobki często przekraczają poziom minimalny. W logistyce i produkcji stawki kształtują się na poziomie €14,50–16,50 brutto za godzinę, a w przypadku pracy w systemie zmianowym, nocnym czy w weekendy wynagrodzenia są jeszcze wyższe. Rolnictwo i ogrodnictwo oferują średnio €14,40–15,00 brutto, ale wymagają większej dyspozycyjności i pracy fizycznej, co sprawia, że część osób wybiera pracę w magazynach gwarantującą bardziej przewidywalne i stabilne warunki finansowe.
Na atrakcyjność pracy w Holandii wpływa także system dodatków. Wyższe stawki za pracę nocną czy weekendową, a także dodatki za pracę w systemie zmianowym sprawiają, że miesięczne zarobki są zauważalnie wyższe od podstawowych. Istotnym elementem jest również dodatek wakacyjny w wysokości 8 proc. rocznego wynagrodzenia brutto, wypłacany raz w roku, który często stanowi dodatkową zachętę do podjęcia zatrudnienia. Dzięki temu całkowite dochody polskich pracowników w Holandii są konkurencyjne wobec innych rynków europejskich, nawet jeśli koszty życia są tam wyższe niż w Niemczech czy Belgii.
Sezonowa praca za granicą: trend spadkowy
Z najnowszych wyników Barometru Polskiego Rynku Pracy wynika, że tylko 11 proc. Polaków zdecydowało się w 2025 roku na pracę sezonową za granicą. To niewiele, zwłaszcza w porównaniu z latami, kiedy takie wyjazdy były postrzegane jako jeden z najprostszych sposobów na szybki zarobek i zdobycie doświadczenia. Obecnie aż 69 proc. badanych zadeklarowało, że w ogóle nie brało pod uwagę takiej możliwości, a kolejne 21 proc. wprawdzie miało plany związane z wyjazdem, ale ostatecznie zrezygnowało i zostało w kraju. Dane te pokazują wyraźnie, że praca sezonowa poza granicami Polski przestaje być masowym zjawiskiem, a staje się raczej wyborem określonych grup społecznych.
Różnice demograficzne są przy tym bardzo wyraźne. Kobiety częściej niż mężczyźni rezygnują z pracy za granicą – odpowiednio 72 proc. wobec 66 proc. deklarujących brak zainteresowania. Największą otwartość wykazują osoby młode, w wieku 18–24 lata – aż jedna trzecia z nich rozważała wyjazd, choć ostatecznie się na niego nie zdecydowała. Z kolei w starszych grupach wiekowych wyjazdy sezonowe praktycznie nie występują. Wśród osób powyżej 55. roku życia zaledwie około 8% proc. przyznało, że w ogóle myślało o takim rozwiązaniu. Te różnice pokazują, że praca sezonowa za granicą staje się dziś domeną młodszych pokoleń, które traktują ją jako etap przejściowy, a nie stały element kariery zawodowej.
Coraz wyraźniej zmienia się także profil osób wyjeżdżających do pracy sezonowej. Wśród kandydatów dominują najmłodsze roczniki wchodzące na rynek pracy – uczniowie i studenci, którzy dopiero zaczynają zdobywać doświadczenie zawodowe. Dla nich wyjazd do Holandii to często pierwszy krok w dorosłość: możliwość sprawdzenia się poza domem rodzinnym, nauki samodzielności i budowania pewności siebie w nowym otoczeniu. Ważnym motywem jest też chęć poznania innej kultury i pracy w międzynarodowym środowisku, co sprzyja rozwijaniu kompetencji społecznych i osobistych.
Rola agencji zatrudnienia
Duże znaczenie w wyjazdach do pracy sezonowej odgrywają agencje zatrudnienia. To one odpowiadają nie tylko za legalne umowy i zgodność z przepisami, ale także za zakwaterowanie, transport oraz wsparcie administracyjne i językowe. Dzięki temu Polacy wyjeżdżają do Holandii z poczuciem bezpieczeństwa i stabilności, co dla wielu z nich ma kluczowe znaczenie w pierwszych tygodniach pracy. Pracodawcy zyskują z kolei dostęp do sprawdzonych i dobrze przygotowanych kandydatów, którzy szybciej odnajdują się w nowym środowisku i są gotowi do pracy od pierwszego dnia.
Obecnie szacuje się, że Polacy stanowią około jedną czwartą wszystkich migrantów z Unii Europejskiej w Holandii. W całym kraju mieszka już blisko 400 tys. naszych rodaków, z czego połowa pracuje tymczasowo właśnie dzięki agencjom pracy. To pokazuje, jak duże znaczenie dla funkcjonowania rynku ma ten model zatrudnienia – bez wsparcia pośredników wiele osób zwyczajnie nie mogłoby skorzystać z zagranicznych ofert.
– Możliwości zatrudnienia w Holandii są dziś naprawdę różnorodne. Praca sezonowa coraz częściej staje się początkiem dłuższej ścieżki zawodowej, a nie tylko krótkim epizodem. Agencje pracy pełnią w tym procesie kluczową rolę – od zapewnienia legalnych umów i zakwaterowania po wsparcie językowe i administracyjne. Dzięki temu pracownicy mogą czuć się pewnie i skoncentrować na rozwoju zawodowym, a pracodawcy zyskują sprawdzonych i zmotywowanych kandydatów, co pozwala elastycznie reagować na potrzeby rynku – mówi Grażyna Pogan, Business Development Manager w Smart Solutions HR.
Źródła: Barometr Polskiego Rynku Pracy od Personnel Service, opracowanie i dane własne Smart Solutions HR.













